Jeszcze jeden nowy fason

Można powiedzieć, że to kolejny nowy fason w ślubnych okryciach, chociaż jest bardzo podobny do pokazywanego dwa wpisy wcześniej swetra z dużym dekoltem z tyłu. W tym przypadku dekolt z tyłu jest identyczny jak z przodu. Włóczka KID SILK AUSTERMANN w odcieniu śmietankowym.

i tak jak wspomniałam, tył jest identyczny jak przód:

Dzisiaj klasycznie – śmietankowe bolerko

Tak jak w tytule – proste, klasyczne bolerko wykończone wąskim warkoczykiem, robione już wiele, wiele razy. Włóczka SILK MOHAIR LANA GATTO w odcieniu jasnej śmietanki.

                 

Na trzy guziczki

Spotkała mnie przyjemność wydziergania drugiego sweterka z tej zjawiskowej włóczki, a mam na myśli niezwykłą ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT. Zarówno poprzedni jak i ten sweterek są w odcieniu naturel czyli bieli naturalnej, złamanej albo śmietankowej i jak by jej nie nazywać to bardzo ładny odcień bieli. Aż żal było kończyć robótkę, taka to cudna nitka jest :)

Śmietankowy moher z jedwabiem

Najpopularniejszy fason, najczęściej wybierany odcień i chyba najczęściej wybierany rodzaj włóczki :) Czyli mieszanka moheru z jedwabiem KID SILK AUSTERMANN w odcieniu jasnej śmietanki.

Śmietankowa mgiełka

Większość moherowych sweterków robię z podwójnej nitki, a ten jest z pojedynczej co daje właśnie efekt „mgiełki”. Jest bardzo delikatny i leciutki, idealny na ślub odbywający się późną wiosną albo latem. Kilka takich mgiełek już robiłam. Włóczka to mieszanka moheru z jedwabiem KID SILK AUSTERMANN.

Klasycznie w odcieniu śmietankowym

Ostatnio było do ślubu kolorowo, dziś klasycznie w jasnej śmietance. Prosty sweterek sięgający do talii, bez zapięcia, z rękawami 3/4, wykończony wąskim pojedynczym warkoczykiem. Zrobiony z podwójnej nitki mieszanki moheru z jedwabiem KID SILK AUSTERMANN.

 

Pierwsze spotkanie z Anny Blatt

Miałam już do czynienia z króliczą angorą od kilku różnych producentów, ale ta bije je wszystkie na głowę. To francuska ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT, która zauroczyła mnie jak żadna inna włóczka. Jest tak bajecznie cudna, że można z niej dziergać bez końca. Aż szkoda mi było kończyć robótkę :) na szczęście następne motki czekają już na swoją kolej.

Kopertowy z mieszanki moheru i jedwabiu

Sweterki w tym fasonie nieczęsto zdarza mi się robić. Wszystkie kopertowe, które do tej pory dziergałam były z króliczej angory. Ten jest pierwszy z mieszanki moheru i jedwabiu KID SILK AUSTERMANN w odcieniu kości słoniowej / śmietanki.

Wiedziałam, że nie tylko ja ją polubię

Mam na myśli KID SILK AUSTERMANN - cudownie miękką i delikatną mieszankę moheru z jedwabiem, która niedawno dołączyła do grona moich ulubionych włóczek. Po tygodniu spędzonym z czapkami, szalikami oraz kominami, wróciłam do ślubnych klimatów i spełniłam marzenie kolejnej panny młodej robiąc taki oto sweterek zapinany na 3 perłowe guziczki.