Kwintesencja puszystości i miękkości…

…czyli śmietankowa ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT zajmująca niezmiennie pierwsze miejsce wśród moich ulubionych włóczek. A sweterek – klasyczny, prosty, sięgający do talii, zapinany na 5 perłowych guzików.

Na trzy guziczki

Spotkała mnie przyjemność wydziergania drugiego sweterka z tej zjawiskowej włóczki, a mam na myśli niezwykłą ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT. Zarówno poprzedni jak i ten sweterek są w odcieniu naturel czyli bieli naturalnej, złamanej albo śmietankowej i jak by jej nie nazywać to bardzo ładny odcień bieli. Aż żal było kończyć robótkę, taka to cudna nitka jest :)

Dawno nie robiony fason

To trzeci robiony przeze mnie kopertowy sweterek ślubny. Ten fason jest idealny na jesienne i wiosenne śluby, kiedy dni są chłodniejsze. Włóczka to ciepła i niewiarygodnie milutka 100 % królicza angora w odcieniu jasnej śmietanki, podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich kopertowych. Tym razem na moich drutach włóczkowy debiut, czyli hiszpańska KATIA.

Dalej na biało

Jakoś ostatnio dziewczyny nie chcą kolorowych sweterków do ślubu, więc kolejny biały jest gotowy. I tym razem również nie ma żadnych nowości jeśli chodzi o fason i włóczkę, czyli krótki sweterek albo bolerko z bajecznie mięciutkiej 100% króliczej angory PRO LANA MEINE WOLLE w odcieniu jasnej śmietanki.

Śmietankowa angora i 4 perłowe guziczki

Dosyć dawno nie robiłam krótkiego sweterka z guzikami, chociaż taki fason kilka razy już był. Ostatnio wszystkie rozpinane były sporo dłuższe. Ten jest naprawdę króciutki, ma 34 cm długości i jest zapiany na 4 małe perłowe guziczki. Włóczka PRO LANA MEINE WOLLE w odcieniu jasnej śmietanki, czyli moja ulubiona angora o niezwykłej miękkości i delikatności.

I tym razem też tradycyjnie, na biało

A dokładniej na śmietankowo, bo to cudowna angora LANA GATTO GOLD w tym właśnie odcieniu. Fason jak wiele już tu prezentowanych, czyli bolerko albo bardzo krótki sweterek bez zapięcia, z rękawami 3/4.

Jeszcze raz lawendowa angora

Identyczny sweterek robiłam niecałe dwa miesiące temu. No może prawie identyczny, bo ten jest kilka centymetrów krótszy i ma długie rękawy, a poprzedni był z rękawami 3/4. Włóczka moja ulubiona – zachwycająco miękka 100% królicza angora LANA GATTO GOLD w pięknym lawendowym kolorze.

  

Nieprawdopodobnie miła i miękka…

…czyli po raz kolejny przepiękna, zachwycająca 100% królicza angora LANA GATTO GOLD w odcieniu śmietankowym. Włóczka niezwykła a sweterek już całkiem zwyczajny, prosty, klasyczny i taki właśnie najlepiej sprawdza się jako dodatek do sukni ślubnej. A poza tym włóczka sama w sobie jest tak cudowna, że nie potrzebuje żadnych ozdobników w postaci wyszukanych ściegów czy wymyślnego fasonu. Zakup manekina w mniejszym rozmiarze ciągle pozostaje w moich planach do zrealizowania :) więc bolerko prezentowane jest na manekinie nieco dla niego za dużym.

               

Lawendowa angora

Moja radość była potrójna kiedy robiłam to bolerko. Po pierwsze – ulubiona przeze mnie niezwykła angora, po drugie – nie biała, nie ecru tylko kolorowa i wreszcie po trzecie – przepięknie lawendowa. Kolor jest tak cudowny, że jak się na niego patrzy to prawie można poczuć zapach lawendy :) To oczywiście 100% królicza angora LANA GATTO GOLD. Na jakiś czas zaprzestano jej produkcji ale niedawno znów się pojawiła i to w pięknych nowych kolorach, z czego cieszę się podwójnie :)

           

Niezmiennie moja ulubiona, czyli cudownie miękka angora

Tak fajnie dzierga się z tej włóczki, że aż szkoda kończyć robótkę. Następny sweterek też robi się z angory i to w dodatku w pięknym lawendowym kolorze. Ten jest w odcieniu jasnej śmietanki, zapinany na 8 perłowych guzików, dopasowany do figury…no ale to wszystko widać :) Nie tak dawno robiłam prawie identyczny, był rozmiar mniejszy i kilka centymetrów krótszy. Włóczka PRO LANA MEINE WOLLE nieziemsko mięciutka i milutka.