Angora w kolorze pudrowego różu

Jeszcze chwilę odpoczywałam od bieli i to był bardzo miły odpoczynek. Nie dość, że z moją ulubioną włóczką to jeszcze w bardzo ładnym kolorze pudrowego różu. Ta cudna nitka to oczywiście ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT. A sweterek, jak to klasyczny sweterek – prosty, bez zbędnych ozdób, bo cóż więcej trzeba do sukni ślubnej…

   

Pierwsze spotkanie z Anny Blatt

Miałam już do czynienia z króliczą angorą od kilku różnych producentów, ale ta bije je wszystkie na głowę. To francuska ANGORA PRESTIGE ANNY BLATT, która zauroczyła mnie jak żadna inna włóczka. Jest tak bajecznie cudna, że można z niej dziergać bez końca. Aż szkoda mi było kończyć robótkę :) na szczęście następne motki czekają już na swoją kolej.