Kolorowo, kolorowo…

Tęskniłam się za kolorami, grubą nitką, grubymi drutami i jak za sprawą czarodziejskiej różdżki dostałam właśnie zamówienie na takiego barwnego „grubasa”. Prawie identyczny sweter robiłam mniej więcej 2,5 roku temu. Tamten miał duży kołnierz / golf, a ten jest z dekoltem w serek. W przypadku tego pierwszego dobór kolorów był całkiem spontaniczny,  to znaczy jaki kolor wyciągnęłam z koszyka taki robiłam :) I chociaż na pierwszy rzut oka wydawało się, że niektóre zupełnie do siebie nie pasują to efekt okazał się być całkiem fajny. Tym razem musiałam te kolory dokładnie odtworzyć. Sweter robiłam z trzech nitek mieszanki moheru i akrylu ANGORA RAM YARN ART. Kolor bazowy to jasna zieleń (dwie nitki) i do tych dwóch nitek zielonych dodawałam jedną nitkę innego koloru.

                      

                 

2 Komentarze

  1. Świetny sweter nie jestem fanką takich kolorowych swetrówale ten bardzo mi się spodobał.Ciekawa jestem twojej opinii o tej włóczce i czy nie jest gryząca.Jestem pod wrażeniem twoich sweterków z tych włóczek moherowych ile włóczki kids silka dropsa potrzeba na na takie cudeńko.Pozdrawiam

  2. Miło mi, że podobają Ci się sweterki. Angora Ram ma swoje plusy i minusy. Jest miękka, ma bardzo dużą gamę kolorystyczną, jest wydajna, niedroga i co ważne – w wyrobie jest odporna na deformację. A minus jest taki, że osoby o bardzo wrażliwej skórze może niestety odrobinę podgryzać jeśli założona jest na gołe ciało. Robiłam z tej włóczki sporo swetrów i nikt nie narzekał ale mnie trochę podgryza, tylko że ja jestem wyjątkowo czuła na gryzące włóczki :) Jeszcze jeden minus jest taki, że nitka potrafi mieć różną grubość w zależności od koloru, to niewielkie różnice ale jednak zdarzają się i czasami pod koniec motka trafia się też nieco wybrakowana nitka, np. cienka i bez włosków, albo trochę poplątana. Mi to akurat specjalnie nie przeszkadza, bo przy tej cenie można to wybaczyć :) Jeśli chodzi o kid silk drops to zdecydowanie nie gryzie :) Trudno mi powiedzieć ile jej potrzeba na taki długi płaszcz. Na dopasowany sweter o długości 52 cm, w rozmiarze 38/40 robiony podwójną nitką wychodzi mi 7-8 motków (na drutach 3,5). Ja na taki długi sweter (ten kolorowy ma 95 cm długości, rozmiar 40/42) kupiłabym pewnie dwa razy więcej, czyli jakieś 16 – 18 motków. Ale głowy nie dam za tę ilość :) na grubszych drutach może wyjść trochę mniej włóczki. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.