Tym razem tradycyjnie, czyli do ślubu na biało

I tak na zmianę – raz ślub z dodatkiem koloru, raz na biało :) Poprzedni sweterek był różowy, dzisiaj biały. Odrobina koloru co jakiś czas jest bardzo potrzebna moim oczom, bo przy nim trochę odpoczywają. Biel zdecydowanie bardziej je męczy. Fason sweterka najbardziej chyba popularny wśród wszystkich robionych przeze mnie. Włóczka – podwójna nitka delikatnego i mięciutkiego moheru ONLINE HOMMAGE.

5 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.