2017 rok rozpoczęłam…

…również kompletem czapka + szalik. Ten jest lżejszy, taki raczej jesienno – wiosenny. Czapkę zrobiłam z podwójnej nitki, bo pojedyncza prawdopodobnie szybko by się rozciągnęła :) ale żeby nie była zbyt ciepła, co kilka centymetrów wstawiałam prosty ażur. Szalik natomiast jest z pojedynczej nitki i na całej długości ma ażurowe pasy. Włóczka, tak jak w przypadku poprzedniego cieplejszego kompletu, to też ANGORA GOLD ALIZE tym razem nie batik, tylko w dwóch różnych kolorach – ecru i róż angielski, czyli ciepły beż z delikatną nutą różu.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.