Niezwykła Debbie Bliss Angel

Dzisiaj to co lubię i co bardzo mi się podoba – dodatek koloru do ślubnej bieli. Sweterek ma nieco inny fason niż te najczęściej wybierane. Jest prosty, nie pasowany do figury i dosyć długi – 50 cm. Zrobiłam go z podwójnej nitki niezwykle delikatnej, miękkiej, szlachetnej DEBBIE BLISS ANGEL będącej mieszanką moheru i jedwabiu w ciekawym kolorze o nazwie buttermilk. To bardzo ładny odcień ciepłego beżu z delikatną nutą moreli.

            

I tym razem też tradycyjnie, na biało

A dokładniej na śmietankowo, bo to cudowna angora LANA GATTO GOLD w tym właśnie odcieniu. Fason jak wiele już tu prezentowanych, czyli bolerko albo bardzo krótki sweterek bez zapięcia, z rękawami 3/4.

Dzisiaj tradycyjnie – śnieżna biel

Ta panna młoda wybrała do swojej sukni ślubnej bolerko w tradycyjnej śnieżnej bieli. Włóczka – cieniutki, delikatny, miły moher ONLINE HOMMAGE. Zwykle robię z podwójnej nitki ale tym razem była aż potrójna, bo bolerko miało być jak najbardziej puchate i jak najmniej prześwitujące. Takie właśnie wyszło i wiem, że spełniło oczekiwania właścicielki bo już do niej dotarło :-)  

             

Ślub z dodatkiem czerwieni

Wspomniany trzy dni temu ślubny nie biały jest już gotowy. W takim fasonie kilka sweterków robiłam, ale nowością jest tu kolor – piękna ciemna czerwień. Pierwszy raz dziergałam czerwony ślubny sweterek. Udało mi się też dobrać bardzo ładne guziczki perełki w takim samym odcieniu.  Panna młoda będzie miała buty w identycznym kolorze. Myślę, że to będzie świetna ślubna stylizacja. Włóczka – podwójna nitka ONLINE HOMMAGE. Niestety ciągle nie udaje mi się opanować sztuki fotografowania czerwieni, czyli ostrość do niczego a kolor w rzeczywistości o wiele ładniejszy. No i manekin w mniejszym rozmiarze też jeszcze nie kupiony :)

Biała Online Hommage

Dosyć dawno nie robiłam tego fasonu, ostatnio były same krótkie. Sweterek ma około 54 cm długości, długie rękawy, jest dopasowany do figury, wykończony wąskim pojedynczym ściągaczem. Włóczka to podwójna nitka ONLINE HOMMAGE w odcieniu śnieżnej bieli. Następny nie będzie biały :)