Komplecik do chrztu dla 5-miesięcznego chłopca

To mój pierwszy raz w kategorii dziergadełek do chrztu. Niemowlęcych ubranek trochę już robiłam ale nigdy na taką okazję. Poza tym głównie dziergałam sweterki i czapeczki. Tym razem musiały być jeszcze spodenki i buciki, a te ostatni raz robiłam dwadzieścia parę lat temu jak oczekiwałam narodzin syna :) Ze sweterkiem i czapeczką nie było większych problemów, ale spodenki i buciki stały się prawdziwym wyzwaniem. Szczerze mówiąc liczyłam na to, że bez problemu znajdę w internecie gotowe schematy i będzie po kłopocie. I tu spotkała mnie taka oto niespodzianka – schematów różnych owszem było całkiem sporo, ale nie znalazłam nic co by pasowało do mojej wizji, a właściwie do wizji rodziców maluszka. Przeczytałam więc jakieś kilkadziesiąt opisów wykonania, obejrzałam kilkaset zdjęć i nie pozostało mi nic innego jak wziąć druty w dłonie i dziergać na podstawie tego co posklejałam w całość z różnych schematów i co mi intuicja podpowiadała. Podobnie było z bucikami. Te robiłam szydełkiem, bo włóczka jest zbyt miękka i lejąca żeby zrobione na drutach ładnie wyglądały i zachowały fason bucików. Włóczka to 100% trzcina cukrowa LANA GATTO SUGAR w kolorze naturalnej bieli, czyli bardzo jasne ecru albo śmietanka. Nitka podobna do bambusa ale bardziej szlachetna, z delikatnym jedwabnym połyskiem, a do tego hypoalergiczna, antybakteryjna i termoregulacyjna, więc idealna dla niemowląt i dzieci. A poza tym uważam, że jest świetna na wszelkiego rodzaju letnie topy, bluzki, tuniki, sukienki i na dodatek jest dostępna w przepięknych kolorach.

Takich kilka już było, czyli moher z jedwabiem w odcieniu ecru

Tak jak jest napisane w tytule, takich sweterków / bolerek kilka już było, więc nic nowego nie da się o nim napisać :) Włóczka – podwójna nitka delikatnej i puszystej KID SETA MONDIAL, czyli połączenie moheru z jedwabiem w odcieniu ecru.

          

Jeszcze raz lawendowa angora

Identyczny sweterek robiłam niecałe dwa miesiące temu. No może prawie identyczny, bo ten jest kilka centymetrów krótszy i ma długie rękawy, a poprzedni był z rękawami 3/4. Włóczka moja ulubiona – zachwycająco miękka 100% królicza angora LANA GATTO GOLD w pięknym lawendowym kolorze.

  

Nieprawdopodobnie miła i miękka…

…czyli po raz kolejny przepiękna, zachwycająca 100% królicza angora LANA GATTO GOLD w odcieniu śmietankowym. Włóczka niezwykła a sweterek już całkiem zwyczajny, prosty, klasyczny i taki właśnie najlepiej sprawdza się jako dodatek do sukni ślubnej. A poza tym włóczka sama w sobie jest tak cudowna, że nie potrzebuje żadnych ozdobników w postaci wyszukanych ściegów czy wymyślnego fasonu. Zakup manekina w mniejszym rozmiarze ciągle pozostaje w moich planach do zrealizowania :) więc bolerko prezentowane jest na manekinie nieco dla niego za dużym.

               

Krótki sweterek / długie bolerko

Dzisiaj nie do ślubu chociaż fason prawie identyczny. Prawie, bo ten sweterek jest zapinany na jeden guzik, a te do sukni ślubnych są zwykle bez zapięcia. Włóczka to z pewnością jakiś akryl, nie wiem jaki bo dostałam włóczkę bez metek. Ma za to bardzo ciekawy kolor – róż indyjski? róż antyczny? chyba raczej indyjski, bo antyczny jest mniej nasycony.