Szarozielony – kolorem przewodnim ślubu

Tym razem zrobiłam sweterek na ślub, którego kolorem przewodnim będzie bardzo elegancki greyed jade, szary jadeit albo po prostu szarozielony. Fason klasyczny, bardzo popularny wśród panien młodych i często przeze mnie wykonywany, czyli sweterek bez zapięcia albo dłuższe bolerko z lekko zaokrąglonymi przodami. Nowością jest kolor i cudowna, niezwykle miękka, delikatna włóczka KID-SILK DROPS będąca połączeniem koziego moheru z jedwabiem. Włóczka jest dosyć znana i popularna ale ja pierwszy raz miałam przyjemność z niej dziergać i obdarzyłam ją ogromną sympatią. Na zdjęciach nie udało mi się niestety uchwycić w 100% rzeczywistego koloru, a szkoda bo zachwycił mnie podobnie jak sama włóczka :) Ten odcień to piękne połączenie szarości, błękitu i zieleni. Aparat nie zawsze chce ze mną współpracować i w tym przypadku efektem tego jest brak nuty zieleni na zdjęciach.

     

Ślub z dodatkiem błękitu

W tym kolorze sweterka do sukni ślubnej jeszcze nie robiłam, ten jest pierwszy. Fason najczęściej wybierany czyli dłuższe bolerko albo krótki sweterek bez zapięcia. Wykończony jest delikatną plisą z wąskiego warkoczyka i ma lekko zaokrąglone przody. Włóczka to błękitna PRESTIGIO LANE MONDIAL. Robiłam z niej niedawno identyczny sweterek tylko w innym kolorze – różowy. Bardzo fajna mięciutka i milutka włóczka.

Klasyka w odcieniu ecru

Dzisiaj znów tradycyjnie i klasycznie, czyli proste bolerko w odcieniu ecru. Włóczka ONLINE HOMMAGE - niezwykle miękki, delikatny i puszysty moher z wełny kóz angorskich. Bolerko wykończone jest wąskim, pojedynczym warkoczem i ma delikatnie zaokrąglone przody, co nadaje mu lekkości.

                        

Sweterek z kapturem dla małego chłopca

Przez kilka dni miałam małą odskocznię od ślubnych okryć i cieniutkich nitek. Zrobiłam taki granatowo – beżowy sweterek z kapturem, zapinany na suwak. Jego właścicielem jest pewien 3-letni chłopczyk. Nie przepadam za wszywaniem suwaków do dzianiny, bo to duże wyzwanie i zawsze kosztuje mnie sporo czasu i trochę nerwów. Ale udało się :) Sweterek w całości wykonany jest prawymi oczkami, a jego ozdobę stanowi bardzo prosty żakard. Do pach robiony jest w częściach, potem wszystkie części razem. Włóczka to 100% akryl HIMALAYA EVERYDAY ANTI PILLING mięciutki, miły, o właściwościach zapobiegających mechaceniu się dzianiny. Nie wiem jak będzie w praktyce z tym nie mechaceniem, bo pierwszy raz dziergałam z tej włóczki, ale wierzę producentowi :)

     

A tak wygląda na lewej stronie i szczerze mówiąc bardzo mi się podoba wzór, który powstał w wyniku przekładania nitek. Zastanawiałam się nawet czy nie uznać tej strony za prawą ale stwierdziłam, że w przypadku małego dziecka nie będzie to praktyczne bo nitki będą narażone na zaciąganie. Pewnie wykorzystam to przy dużym swetrze, z grubej włóczki może dać fajny efekt :)

Odrobina delikatnego różu do ślubnej bieli

Dawno nie robiłam kolorowego sweterka do sukni ślubnej, a jak wiadomo bardzo je lubię :) Niedawno była beżowa ślubna narzutka ale kolorowego sweterka w tym roku jeszcze nie dziergałam. Fason klasyczny i często wybierany, czyli dłuższe bolerko albo krótki sweterek bez zapięcia, z delikatnym wykończeniem pojedynczym warkoczem, z lekko zaokrąglonymi przodami. Pierwszy raz robiłam z tej włóczki PRESTIGIO MONDIAL w kolorze jasnego różu. Bardzo fajny moher – delikatny, miły, miękki, z dosyć długim włosem ale nie przesadnie długim. Robiłam podwójną nitką i dzięki temu sweterek wyszedł cudnie puchaty.