Coś nowego – etola, pelerynka, narzutka?

Nie jestem do końca przekonana jaką nazwę powinien nosić taki okrywacz ramion. Etola powinna być chyba krótsza – tylko na ramiona, pelerynka – rozcięta z przodu, ponczo – raczej dłuższe. To może jednak narzutka, bo pod tym określeniem kryje się wiele różnych fasonów :) Taki rodzaj okrycia robiłam pierwszy raz. Narzutka sięga mniej więcej do talii i od ramion delikatnie rozszerza się do dołu, żeby można było swobodnie poruszać rękami. Jest dosyć gruba i ciepła, bo użyłam dwóch nitek różnych włóczek. Jedna to ANGORA GOLD ALIZE z krótkim włoskiem, a druga to cieniutki moher z dłuższym włosem KID MOHAIR YARN ART. Obie w odcieniu śnieżnej bieli.

 

     

na jasnym spodzie lepiej widać, jak będzie wyglądała razem z suknią

3 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.