Czarne, ażurowe, szydełkowe…

…wdzianko albo letni sweterek zrobiłam w przerwie między ślubnymi okryciami. Włóczka - mieszanka 55% bawełny i 45% akrylu COTTON SOFT YARN ART czarna i biała na lamówkę. Robiłam z niej już sporo letnich bluzek, sukienek, tunik, sweterków itp. Bardzo lubię tę nitkę i jak dla mnie jest idealna do robótek szydełkowych. Już dawno miałam wypróbować jak sprawdza się na drutach, ale jakoś ciągle brakuje mi na to czasu :)

               

                     

Wiedziałam, że nie tylko ja ją polubię

Mam na myśli KID SILK AUSTERMANN - cudownie miękką i delikatną mieszankę moheru z jedwabiem, która niedawno dołączyła do grona moich ulubionych włóczek. Po tygodniu spędzonym z czapkami, szalikami oraz kominami, wróciłam do ślubnych klimatów i spełniłam marzenie kolejnej panny młodej robiąc taki oto sweterek zapinany na 3 perłowe guziczki.

    

Śnieżynka…

…śniegowa panienka, zimowa wróżka i takie różne podobne skojarzenia przychodziły mi do głowy kiedy wydziergałam ten komplet :) Zrobiłam go z grubego i puchatego moheru, który w składzie ma 100% akrylu więc jest bardzo mięciutki, milutki i oczywiście nie podgryza. Do śnieżnobiałego moheru dodałam cienką, cieniowaną, kolorową nitkę o nierównej grubości. Wcześniej była czapka + szalik, potem czapka + golf, a teraz czapka + komin. Komplet przeznaczony jest dla 10-letniej dziewczynki. Mam nadzieję, że będzie się podobał.

Słoneczny komplet na pochmurne dni

Kiedy chmury przykryją niebo, możemy mieć odrobinę swojego prywatnego słońca zakładając czapkę i golf w ciepłym żółtym kolorze :) Identyczny komplet z tej włóczki robiłam trzy lata temu. To SEKERIM MINI COLORS ALIZE - żółty akryl ozdobiony małymi kolorowymi cętkami. Komplet zrobiłam z podwójnej nitki w przeważającej części ściegiem angielskim, który dodał jeszcze więcej miękkości już i tak bardzo mięciutkiej włóczce.

Idzie zima…

…i jak co roku o tej mniej więcej porze robię kilka zimowych kompletów. Ten sezon zaczęłam od czapki i szalika dla nastoletniej dziewczynki. Włóczka to DANCING BABY YARN ART w odcieniach różu, czerwieni i bieli. Bardzo fajny akryl, z którego kilka razy już dziergałam. Żeby nieco złagodzić zbyt cukierkowe kolory, dołączyłam do niego cienką śliwkową nitkę. Natomiast w szaliku pomiędzy różowo-czerwonymi płaszczyznami, zrobiłam duże wstawki z melanżu bieli i śliwki. Czapka ma wielki biały pompon, na który wykorzystałam resztkę grubego i bardzo puchatego moheru. Jest leciutki, więc nie obciąża czapki i nie ściąga jej do tyłu.

Biały maraton trwa

Dzisiaj też na biało. Fason wiele razy już robiony, a włóczka to KID SILK AUSTERMANN czyli cudownie miękka i delikatna mieszanka moheru z jedwabiem w odcieniu kości słoniowej. Ta niteczka dołączyła niedawno do grona moich ulubionych :)

    

Dawno nie robiony fason

To trzeci robiony przeze mnie kopertowy sweterek ślubny. Ten fason jest idealny na jesienne i wiosenne śluby, kiedy dni są chłodniejsze. Włóczka to ciepła i niewiarygodnie milutka 100 % królicza angora w odcieniu jasnej śmietanki, podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich kopertowych. Tym razem na moich drutach włóczkowy debiut, czyli hiszpańska KATIA.

Dalej na biało

Jakoś ostatnio dziewczyny nie chcą kolorowych sweterków do ślubu, więc kolejny biały jest gotowy. I tym razem również nie ma żadnych nowości jeśli chodzi o fason i włóczkę, czyli krótki sweterek albo bolerko z bajecznie mięciutkiej 100% króliczej angory PRO LANA MEINE WOLLE w odcieniu jasnej śmietanki.

Dla odmiany na 3 guziczki

Co prawda niewielka to odmiana, bo identyczny sweterek robiłam 3 tygodnie temu :) Włóczka – podwójna nitka moheru z jedwabiem KID SILK AUSTERMANN w odcieniu kości słoniowej.

Prawie identyczny jak poprzedni

Prawie, bo ten sweterek jest kilka centymetrów krótszy i to jedyna różnica. Włóczka też taka sama jak poprzednio, czyli podwójna nitka mieszanki moheru z jedwabiem KID SETA MONDIAL w odcieniu złamanej bieli / kości słoniowej / śmietanki.